
OgihchisamaCafekko
Neko napisał:
kszak napisał:
Neko napisał:
Mi się raz śniło jak całe Gazetto mnie goniło z nożami O.o
Jeśli miewasz prorocze sny... to współczuję. XD
Nie oni raczej to Polski nie zawitają
No chyba, że to ty pojedziesz na ich koncert do Japonii XDD

Offline
OMO. wiem, że to nie sen o j-rocku czy k-popie, ale był tak... nie wiem sama...psychiczny (?) że musze go tu opisać. xDD''
soł... byłam z koleżanką w biedronce (ambitne, wiem) bo ona musiała kupić jajka. xDD i nagle tam w tym sklepie zrobił się straszny tłok, normalnie można było pływać pomiędzy ludźmi, więc postanowiłyśmy iść do innego sklepu, bo tu za duże kolejki sie zrobią. xD koleżanka odlożyła gdzieś na bok te jajka i szłyśmy do wyjścia i tak wleczemy się pomiędzy tymi ludźmi i nagle na naszej drodze zrobiła się jakby rzeka kolejnych ludzi, bo normalnie oni płynęli z prądem jak rzeka. xDD ale cudem dotarłyśmy przed drzwi i nagle podszedł no nas ksiądz i mówił coś, że przez nas jest coś nie tak z galaktyką, oO. i jak ten ksiądz skończył gadać, to złapał moją koleżankę i nie chciał jej puścić więc ja go walnęłam i on ją puścił i uciekłyśmy na plac zabaw, siadłyśmy na huśtawkach i nagle z jednej strony nadciągała armia zakonnic i proboszczów i zaczęłyśmy uciekać i schowałyśmy się w budzie dla psa, ale ona w środku była strasznie duża i my tam zamieszkałyśmy i okazało się, ze to portal miedzy dwoma wymiarami i żeby świat wrócił do normy, to rozwaliłyśmy tę budę i świat serio wrócił do normalności i koniec. budziłam się. x__________________x

Offline
Sayu napisał:
soł... byłam z koleżanką w biedronce (ambitne, wiem) bo ona musiała kupić jajka. xDD i nagle tam w tym sklepie zrobił się straszny tłok, normalnie można było pływać pomiędzy ludźmi, więc postanowiłyśmy iść do innego sklepu, bo tu za duże kolejki sie zrobią. xD koleżanka odlożyła gdzieś na bok te jajka i szłyśmy do wyjścia i tak wleczemy się pomiędzy tymi ludźmi i nagle na naszej drodze zrobiła się jakby rzeka kolejnych ludzi, bo normalnie oni płynęli z prądem jak rzeka. xDD ale cudem dotarłyśmy przed drzwi i nagle podszedł no nas ksiądz i mówił coś, że przez nas jest coś nie tak z galaktyką, oO. i jak ten ksiądz skończył gadać, to złapał moją koleżankę i nie chciał jej puścić więc ja go walnęłam i on ją puścił i uciekłyśmy na plac zabaw, siadłyśmy na huśtawkach i nagle z jednej strony nadciągała armia zakonnic i proboszczów i zaczęłyśmy uciekać i schowałyśmy się w budzie dla psa, ale ona w środku była strasznie duża i my tam zamieszkałyśmy i okazało się, ze to portal miedzy dwoma wymiarami i żeby świat wrócił do normy, to rozwaliłyśmy tę budę i świat serio wrócił do normalności i koniec. budziłam się. x__________________x
...
jaki martix xD


Offline